GOZ w firmach

Idziesz do sklepu, chcesz zrobić standardowe, codziennie zakupy na rodzinny obiad, wchodzisz do sklepu i co widzisz? GOZ i to GOZ w firmach, bo niemalże każdy produkt, który weźmiesz do ręki jest oznaczony jako “eko”, “bio”, “produkt powstały z recyklingu”, “produkt zdatny do ponownego przetworzenia” i inne tego typu etykiety. Słyszałeś o Zielonym Ładzie i wszystkich regulacjach zarówno unijnych, jak i krajowych, które mają ratować nas przed gwałtownymi zmianami klimatycznymi, górami śmieci i kończącymi się surowcami, ale jednak dziwisz się, że wszystko nagle jest ekologiczne i przyjazne dla środowiska.

Przyzwyczaj się, bo ten widok niedługo stanie się standardem, o ile już nim nie jest w pewnych branżach, bo prawda jest taka, że coraz więcej firm przechodzi na model cyrkularny wprowadzając GOZ w firmach (i jest to spowodowane nie tylko zielonymi wymogami prawnymi, ale również szerzącą się świadomością społeczeństwa oraz przedsiębiorstw odnośnie wpływu, niestety zazwyczaj negatywnego, który wywieramy na środowisko i otoczenie jako pojedyncze jednostki).

Czym jest w takim razie model cyrkularny i jak objawia się GOZ w firmach? To działanie zgodnie z zasadami gospodarki obiegu zamkniętego, nazywaną również gospodarką cyrkularną czy też, w skrócie, GOZ, który polega dokładnie na tym, o czym mówi nam sama nazwa, czyli na tworzeniu obiegu zamkniętego produktów, które wytwarzamy.

Obecnie żyjemy w modelu gospodarki linearnej, która nie jest zbyt skomplikowana, bo zawiera w sobie zaledwie 3 kroki (i to, że jest to model niezbyt skomplikowany wcale nie oznacza, że jest lepszy, a wręcz przeciwnie, bo tutaj prosto oznacza szkodliwie dla środowiska i dla nas samych jako jednostek i społeczeństwa). Gospodarka linearna opiera się na następujących krokach, a są to: nabycie produktu, czyli “weź”, konsumpcja produktu, czyli “zużyj”, i utylizacja, czyli “wyrzuć”. W tym modelu produkty nie mają szansy na tzw. “drugie życie”. Takie produkty nie są projektowane z myślą o ich naprawie, modyfikacji czy ponownym użyciu, a przez to ich życie trwa jeden cykl, jedno użycie.

I tutaj na ratunek przychodzi nam model oparty na gospodarce cyrkularnej, czyli GOZ w firmach, którego pierwszym krokiem jest odpowiedzialny wybór surowców (odpowiedzialny, czyli z myślą o ich dalszym życiu, trwałości, możliwościach przetwarzania, naprawy, modyfikacji, ponownego użytku). Z tym procesem ściśle połączone jest ekoprojektowanie produktów. Ekoprojektowanie ma na celu właśnie projektowanie z myślą o, mówiąc opisowo, “przyszłości” produktu, czyli również uwzględniamy w projekcie danego produktu surowce i materiały, które będą użyte do jego produkcji. Następnie mają miejsce procesy, takie jak: produkcja, dystrybucja, konsumpcja, ponowne użycie czy też naprawa lub modyfikacja i ponowne użycie, zbiórka oraz recykling i ewentualne odpady resztkowe, przy czym z opadów resztkowych również można stworzyć zupełnie nowy produkt, co udowodnimy poniżej posługując się przykładem firmy EcoBean.

Krótko mówiąc, GOZ w firmach to:

  • odpowiedzialny wybór surowców i materiałów z myślą o przyszłości produktu, w tym ekoprojektowanie,
  • zoptymalizowana produkcja, czyli taka, która zużyje jak najmniej zasobów i wyprodukuje jak najmniej odpadów,
  • ekologiczna dystrybucja, czyli taka, która opiera się na zielonej logistyce,
  • odpowiedzialna konsumpcja (ten punkt leży m.in. w naszej gestii i materializuje się chociażby w kwestii recyklingu w naszych domach),
  • naprawa lub modyfikacja i ponowne użycie,
  • zbiórka oraz recykling i…
  • obieg, cykl toczy się dalej, bo zasoby i materiały powstałe w trakcie recyklingu można oczywiście wykorzystywać przy produkcji kolejnych dóbr.

Decathlon i model naprawy

Produkty 2ND LIFE to projekt firmy Decathlon. Firma Decathlon wprowadziła w życie usługę, która ma na celu wydłużenie cyklu życia produktów poprzez naprawę sprzętu, którego nie kwalifikuje się już jako “nowy sprzęt”. Decathlon, w całym tym procesie, czuwa również nad bezpieczeństwem produktu, który ma trafić ponownie do sprzedaży. Produkty, które są poddawane tej usłudze to produkty, które uległy niewielkim uszkodzeniom, czyli te wadliwe zwrócone przez klientów, te po testach, te wystawiane na ekspozycję czy te z wadami powstałymi w trakcie dostawy. Prócz tego Decathlon oferuje usługę naprawy zakupionych produktów i prowadzi wypożyczalnie sprzętu sportowego (Decathlon Rent).

Poprzez swoje działania Decathlon wpisuje się w model cyrkularny, a dokładniej w model biznesowy “Naprawa”. Klienci nie zawsze są w stanie zakupić nowy, zazwyczaj droższy od kosztów naprawy, produkt, a dzięki takiej inicjatywie nie tylko mają możliwość naprawy zepsutego czy wadliwego sprzętu i ponowne jego użytkowanie, ale też przyczyniają się do ochrony środowiska, jako że takie działanie znacznie ogranicza konsumpcję. Jednak jest to tylko “powierzchnia”, którą widzimy. Wpływa to również na ograniczenie ilości procesów produkcyjnych (które wliczają się w ślad węglowy zarówno nasz, jak i firmy), ograniczenie dostaw nowych produktów, a także zmniejszenie zużycia surowców i materiałów niezbędnych do produkcji nowego sprzętu.

A co idzie za tym wszystkim? Redukcja śladu węglowego firmy, a więc działania na rzecz ochrony środowiska i polepszenia jego stanu. Z pewnością mamy tutaj do czynienia też z czynnikiem zwiększającym świadomość – promocja takich działań pokazuje społeczeństwu, że nie zawsze konieczna jest wymiana sprzętu na całkowicie nowy, a można go naprawić i użytkować ponownie, co ma zalety i dla nas, jako konsumentów (np. finansowe), jak i dla środowiska, ale też dla samej firmy, która wdraża rozwiązania w duchu zasad GOZ, a jednocześnie redukuje koszty związane chociażby z produkcją.

EcoBean i drugie życie fusów po kawie

Wiedziałeś/aś, że 2 miliardy różnych typów kawy są sprzedawane dziennie na całym świecie, a przemysł kawowy wytwarza ogromne ilości fusów po kawie, bo jest to w sumie 9 ton w Europie dziennie? EcoBean to polski start-up, który znalazł rozwiązanie tego problemu i opracował technologię przetwarzania fusów po kawie na zrównoważone materiały, takie jak: doniczki, antyoksydanty, składniki żywności funkcjonalnej i wiele innych. EcoBean jest również w trakcie budowania zeroemisyjnej BioRafinerii przetwarzającej 100% odpadów z kawy na surowce. To miejsce ma służyć też jako centrum badawczo-rozwojowe firmy EcoBean.

Fusy, które poddawane są przetworzeniu, są gromadzone z kawiarni, stacji benzynowych, z biur (generalnie ze wszystkich miejsc, gdzie fusy występują w większej ilości). EcoBean daje kawie, a konkretnie fusom po niej, drugie życie, a dzięki temu wydłuża cykl życia produktu. EcoBean wpisuje się w model biznesowy GOZ “Odzysk surowców”. Poprzez przetwarzanie fusów z kawy EcoBean przyczynia się do również do zmniejszenia ilości odpadów, którymi są wspomniane fusy, zazwyczaj trafiające w ogromnych ilościach na wyspiska śmieci.

Działanie firmy Ecobean można opisać jednym słowem, jakim jest upcykling (od angielskiego słowa “upcycling”). Upcykling brzmi prawie jak recykling, jednak jest czymś nieco innym, bo słowo “up” jest tutaj kluczowe. Upcykling polega na przekształcaniu odpadów w nowe surowce i produkty o wyższej jakości, a mówiąc “odpady” mam na myśli postrzegane jako bezużyteczne lub niechciane produkty. Dokładnie to robi EcoBean – przetwarza niechciane i pozornie bezużyteczne fusy z kawy na nowe produkty i surowce.

Lidl, jadalna powłoka i znakowanie światłem

Lidl w Szwajcarii wraz z grupą badawczą Empa przeprowadził badania nad jadalną powłoką dla świeżych owoców i warzyw, które powstają z wytłoczonych roślin. Ten projekt jest odpowiedzią na marnowanie żywności i korzystanie z jednorazowych opakowań. Badania wykazały, że powłoka pozwala wydłużyć okres świeżości danego owocu czy warzywa, a także umożliwia ochronę ich przed zanieczyszczeniami. Powłoka działa w następujący sposób: warzywo lub owoc zanurzamy w powłoce lub spryskujemy. Rozwiązanie to jest jednak nadal w trakcie testów.

Jadalna powłoka dawałoby konsumentom, ale też sprzedawcom, możliwość przedłużenia cyklu życia świeżych produktów (w tym przypadku owoców i warzyw). Przyczynia się to np. do mniejszej konsumpcji wynikającej z większej trwałości produktów, bo w końcu nie raz każdy z nas miał w swoim życiu sytuacje, że nasz niedawno zakupiony, dajmy na to, ogórek zepsuł się i musieliśmy go wyrzucić i zaraz potem zakupić nowe warzywo. W taki sposób marnujemy jedzenie i zwiększamy swój ślad węglowy, a dzięki takiej jadalnej powłoce na warzywa jesteśmy w stanie odnieść zarówno korzyści finansowe, jak i środowiskowe. To i inne przykłady cyrkularności pokazują, że GOZ w firmach się po prostu opłaca.

Kolejnym zrównoważonym działaniem firmy Lidl jest znakowanie BIO warzyw i owoców światłem. Takie rozwiązanie pozwoliło wyeliminować plastikowe opakowania. Światło wykorzystywane do znakowania warzyw i owoców jest naturalne, a metoda ta jest w pełni bezpieczna (wykorzystanie światła do znakowania produktów nie wpływa w żaden sposób na ich jakość).

Lidl i jego znakowanie produktów światłem przyczynia się do znacznej redukcji zużycia plastikowych opakowań. W sklepach Lidl można kupić np. dynię piżmową czy selera oznakowanego w ten sposób. Dzięki takiemu działaniu Lidl znacznie zmniejsza swój ślad węglowy, a co za tym idzie i ślad węglowy klientów. Dodatkowo ma to wpływ na zmniejszenie ilość wytwarzanych odpadów, a także mniejsze koszty związane z zakupem produktu z uwagi na brak jego plastikowego opakowania (także znowu widać tutaj zarówno korzyści dla środowiska, jak i dla konsumentów).

Carrefour i refillomaty kosmetyków

W ramach współpracy Carrefour ze start-upem Swapp! w 2020 roku rozpoczęły się testy związane z ekologiczną inicjatywą, jaką są refillomaty kosmetyków. Refillomaty polegają po prostu na tym, że przychodzimy do sklepu z własnym opakowaniem, czy to opakowaniem od już zużytego produktu czy z jakąkolwiek inną buteleczką (jest to dowolne), i napełniamy go danym kosmetykiem z maszyny. Obok refillomatów są też dostępne szklane bądź metalowe opakowania.

Początkowo testy tego pomysłu miały trwać miesiąc, jednak klienci wykazali niezwykle duże zainteresowanie tą inicjatywą i refillomaty funkcjonują aż do dziś. Carrefour z tego powodu postanowił rozszerzyć swoją ofertę o EcoBar Carrefour. Miało to miejsce w 2022 roku. Ten refillomat to z kolei maszyna, która umożliwia nam napełnienie własnych pojemników produktami w płynie (chodzi tutaj głównie o produkty chemiczne, takie jak: środki czystości czy płyny do prania). Poza tym Carrefour prowadzi inne działania wpisujące się w zasady zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska, a jest to np. tworzenie stref z produktami, których termin ważności dobiega końca, i które, z tego powodu, są przecenione nawet o 90%.

Działania firmy Carrefour znacznie ograniczają zużycie plastikowych opakowań, a więc też powstawanie odpadów. Za pomocą analizy raportów ze sprzedaży Carrefour wykazał, że 2 takie refillomaty w miesiąc pozwalają zaoszczędzić nawet 450 plastikowych opakowań.

Refillomaty wpisują się więc niejako w model usługi zamiast produktu. My, jako konsumenci, nie kupujemy całego nowego produktu wraz z opakowaniem, a korzystamy z usługi, jaką jest napełnienie własnych, używanych ponownie pojemników czy też nowych szklanych, metalowych opakowań, o produkt dostępny w maszynie. W tym modelu po prostu wynajmujemy lub płacimy za posiadanie produktu zamiast posiadać dany produkt – i w tym przypadku nie posiadamy całego nowego produktu, tzn. załóżmy balsamu i butelki, a uzupełniamy pojemnik o ten balsam, dzięki czemu mamy dostęp stricte do tego, co nas interesuje, nie tworząc w tym samym czasie kolejnych odpadów, a korzystając z czegoś ponownie.

PHOX i drugie życie dla elektroniki

Smartfony wprowadzane do drugiego obiegu niekoniecznie są od razu zdatne do ponownego użytku. Czasem trzeba wymienić niektóre części, odnowić dane elementy telefonu, tak aby doprowadzić produkt do stanu i jakości, której klient oczekuje. Dokładnie tym zajmuje się firma PHOX. Gromadzą i naprawiają stare sprzęty elektroniczne (głównie są to telefony, jednak w ich ofercie znajdują się też inne sprzęty). Mimo że nadal w taką naprawę, wymianę części, czy też wykorzystanie części starego telefonu do produkcji nowego, trzeba włożyć wysiłek w postaci energii i zasobów, to jest on znacznie mniejszy niż ten zużyty przy produkcji zupełnie nowego produktu/sprzętu.

Mamy tutaj więc do czynienia z modelem naprawy, ale też odzysku sprawnych elementów danego sprzętu. Celem takiego działanie jest wydłużenie życia produktu, a dzięki temu zmniejszenie ilości odpadów, zużycia materiałów i surowców oraz wskaźnika konsumpcji. Firma PHOX zajmuje się również wynajmowaniem telefonów i innych dostępnych u nich sprzętów. Mówiąc “wynajmowanie” mam na myśli konkretnie model produktu jako usługi – nie kupujemy telefonu, a wynajmujemy go.

GOZ w firmach to już nie tylko trend, ale także konieczność współczesnych czasów. Przechodząc na model GOZ, firmy mogą znacząco zredukować swoje negatywne oddziaływanie na środowisko, zmniejszyć koszty operacyjne oraz zbudować bardziej zrównoważony i stabilny biznes. Przyjmując zasady GOZ firmy mogą zatem nie tylko spełniać rosnące oczekiwania konsumentów i regulacje, ale także zyskać przewagę konkurencyjną na rynku.

Zapisz się na bezpłatne szkolenie GOZ dla biznesu i odkryj potencjał GOZ, w tym potencjał GOZ w firmach. Dostosujesz się do zachodzących zmian, spełnisz wymogi prawne i dowiesz się jak pozyskać zielone finansowanie oraz jak przygotować raport ESG. Twój biznes zyska nowe możliwości rozwoju, a Ty zdobędziesz certyfikat zawodowy. Szkolenia są w 100% finansowane z Funduszy Europejskich.